Dołącz do dyskusji: „Super Express”, „Fakt” i Pudelek.pl przegrały w sądzie z żoną Roberta Janowskiego. Przeprosiny przez 30 dni na całej pierwszej stronie Przeprosiny przez 30 dni

Informacja o śmierci Ivany Trump, pierwszej żony byłego prezydenta Donalda Trumpa zelektryzowała świat. Ivana Trump (+73 l.), została znaleziona martwa w swoim nowojorskim mieszkaniu 15 lipca. Według nieoficjalnych ustaleń amerykańskich mediów była żona Trumpa spadła ze schodów idąc na umówioną wizytę do fryzjera. Wiemy, jak zginęła żona Donalda Trumpa. Lekarze mówią o tępym uderzeniu W środę, 20 lipca odbył się jej pogrzeb w historycznym kościele katolickim św. Wincentego Ferrera na Upper East Side na Manhattanie. - Miała mózg, była piękna – powiedział jej syn Eric Trump w przemówieniu podczas ceremonii pogrzebowej. - Była ucieleśnieniem amerykańskiego snu… Była siłą natury – powiedział żałobnikom Eric, cytowany przez "New York Post". Express Biedrzyckiej - Włodzimierz Cimoszewicz: Trump był politycznym nieporozumieniem Jego mama, była modelka i niegdyś zawodowa narciarka, „mogła pokonać każdego mężczyznę na stoku, każdą kobietę na wybiegu”. "Rządziła naszą trójką (dziećmi) żelazną pięścią, ale także złotym sercem", powiedział Eric o sobie i rodzeństwie Ivance i Donaldzie Jr. Czytaj również: Nie żyje Ivana Trump! Była żona Donalda Trumpa spadła ze schodów Podczas prywatnej części uroczystości pogrzebowych Donald Trump wraz żoną Melanią i ich syn Barron zasiedli w pierwszym rzędzie. Żona Erica, Lara Trump, również zwróciła się do żałobników, podobnie jak Ivanka Trump, która uczestniczyła wraz z mężem Jaredem Kushnerem. W emocjonalnym przemówieniu Ivanka Trump opisała swoją mamę jako niezłomną pionierkę w świecie biznesu. „Dorastając, moja matka nie powiedziała mi, że kobieta może zrobić wszystko, co chce – pokazała mi” – powiedziała, powstrzymując łzy. „Była pionierem zarówno wśród mężczyzn, jak i kobiet”. - cytuje córkę Ivany Trump NYP. Moja mama powiedziała mi kiedyś, że nie ma niczego, czego nie mogłaby zrobić w szpilkach” – powiedziała Ivanka Trump. „Nauczyła nas, jak włócznię ryby, a potem gotować to, co złowiliśmy” i dodała: „Moja mama rozszerzyła nasze umysły”. W trakcie pogrzebu około 100 żałobników siedziało w kościele ozdobionym czerwonymi różami i świecami na cześć Ivany, byłej żony Donalda i matki trójki z jego pięciorga dzieci. Na froncie kościoła w stylu gotyckim znajdowały się dwa powiększone, oprawione w złote ramy wizerunki Ivany – w tym jeden z jej zdobiący okładkę „Vanity Fair”. Sonda Jesteś fanem Donalda Trumpa?

Worek Wspaniałe Święta Z Moim Super Chłopakiem SKORZYSTAJ Z RABATU -20ZŁ OD 200ZŁ I DARMOWEJ DOSTAWY DO PACZKOMATÓW INPOST OD 149 ZŁ Produkty InPost (15,90 zł) - szybka dostawa Kurier DPD (14,90 zł) - szybka dostawa ORLEN Paczka (8,99 zł) Darmowa wysyłka od 149,00 zł Przewidywany czas realizacji zamówienia wynosi minimum 2-3 dni robocze (nie obejmuje czasu wysyłki). W przypadku produktów FULLPRINT czas realizacji wynosi do 7 dni roboczych (nie obejmuje czasu wysyłki). Nikt nie ma wątpliwości, że jesteś wspaniałym i cudownym mężem. O tę reputację warto jednak skrupulatnie dbać. Zbliżają się wasze pierwsze święta, jako mąż i żona? To doskonała okazja, by podarować ukochanej oryginalny prezent. Nasza koszulka świąteczna dla żony niepozostawi żadnych złudzeń ani wątpliwości! Od teraz wszyscy w waszym otoczeniu będą już pewni na sto procent, jak kochanym małżonkiem jesteś. Koszulka z nadrukiem dla żony sprawdzi się doskonale w roli bożonarodzeniowego prezentu, jak i podarunek przed Gwiazdką. W każdej z tych okoliczności wywoła szeroki uśmiech na twarzy twojej małżonki i stanie się uroczą, a także praktyczną pamiątką z tego wyjątkowego dnia. Pamiętaj, że działania autopromocyjne, w które zainwestujesz w ten magiczny dzień, wywołają mocniejszy efekt wow! #mąż #żona #rodzina #święta #gwiazdka #boże #narodzenie #choinka #mikołaj #prezent #zima kat. gwiazdka Inne z tym wzorem Pozostałe wzory od Worek Pierwsze Święta Z Moją Super Żoną. SKORZYSTAJ Z RABATU -20ZŁ OD 200ZŁ I DARMOWEJ DOSTAWY DO PACZKOMATÓW INPOST OD 149 ZŁ W rosyjskim ostrzale straciła męża i dziecko (Instagram) To ostatnie wspólne zdjęcie Antona i Anny. Według doniesień mężczyzna zginął w strzelaninie, gdy wraz z żoną próbował ewakuować się spod Kijowa. Ciężarna kobieta z licznymi ranami została przewieziona do szpitala, gdzie przeszła operację. Niestety dziecka nie udało się uratować. spis treści 1. W jednej chwili straciła wszystko - rodzinę i dom 2. Od początku wojny z Rosją zginęło 148 ukraińskich dzieci 1. W jednej chwili straciła wszystko - rodzinę i dom Koleżanka z klasy Anny opublikowała na Instagramie post, w którym prosi o pomoc i wsparcie. "Na zdjęciu możecie zobaczyć moją koleżankę z klasy, Annę i jej męża Antona. To ich ostatnie wspólne zdjęcie. Gdy próbowali wydostać się z atakowanego miasta, trafili pod ostrzał. Anton zginął. Spokojny i nieuzbrojony został zastrzelony przez Rosjan" - czytamy w poście. Kobieta informuje, że Anna została poważnie ranna. Miała liczne rany kłute. Natychmiast została przetransportowana do szpitala, gdzie przeszła operację. "Wszystko poszło dobrze, ale w jej ciele rozwijało się małe życie, które było zbyt słabe, aby przetrwać. Ona straciła wszystko - ukochanego męża, nienarodzone dziecko i dom. To żal, którego nie da się opisać słowami" - pisze w poście. Autorka wpisu przekonuje, że stan Anny jest stabilny. Jednak kobieta potrzebuje wsparcia, w szczególności rehabilitacji i pomocy psychologicznej. "Anna potrzebuje naszej pomocy. Pokażmy razem, że nie jest sama. Niech poczuje nasze wsparcie" - czytamy. Kobieta udostępniła numer konta bankowego, na który można dokonywać wpłat, aby wesprzeć Annę. 2. Od początku wojny z Rosją zginęło 148 ukraińskich dzieci "Wedle stanu na dzień 31 marca o godz. 8 rano, zgodnie z danymi jednolitego rejestru dochodzeń przedprocesowych i innych źródeł, od momentu rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę zginęło 148 dzieci, a 232 zostało rannych" - przekazała rzeczniczka praw obywatelskich Ukrainy Ludmyła Denysowa. Jak podkreśliła rzeczniczka, ustalenie rzeczywistej liczby zabitych i rannych dzieci nie jest możliwe ze względu na to, że w ukraińskich miastach nieustannie toczą się walki z rosyjskim wojskiem. Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci UNICEF poinformował we wspólnym oświadczeniu wydanym z Biurem Wysokiego komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców UNHCR, że według danych z minionej środy z Ukrainy uciekło już ponad 2 mln dzieci, a kolejne 2,5 mln było zmuszonych do opuszczenia swoich domów i odnalezienia schronienia w innych częściach kraju. UNHCR poinformowało, że ponad 1,1 mln dzieci z Ukrainy dotarło do Polski, a setki tysięcy do Rumunii, Mołdawii, Węgier, na Słowację i do Czech. Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez Rekomendowane przez naszych ekspertów polecamy

Oczom czytelnika ukazuje się świat zwykłych ludzi, sąsiadów i znajomych z pracy, którzy w weekendy, zamiast siedzieć przed telewizorami, uczestniczą w orgiach. Znajdziemy tu więc napalone mamuśki i znudzonych mężów, którzy oglądają telewizję wspólnie z przyszłymi kochankami swojej żony - czekając aż ta weźmie prysznic.

i Krzysztof Bosak wziął ślub, bo chce mieć pierwszą damę Ach, co to był za ślub. Ceremonia wyglądała niczym z bajki, msza święta była w nadzwyczajnej formie, piękna oprawa w liturgii łacińskiej, znakomite kazanie – wspominają świadkowie. Jak przekonują, ryt trydencki miał swój podniosły charakter i dodawał uroku uroczystości. Wiadomość o ślubie Krzysztofa Bosaka niemal przyćmiła wiele wydarzeń politycznych, które miały miejsce w ubiegły weekend. W sobotę, w podwarszawskim Piasecznie 37-letni Krzysztof Bosak stanął na ślubnym kobiercu. Wybranką jego serca została piękna Karina Walinowicz. - Dziś dla mnie wielki dzień: poślubiłem moją ukochaną Karinę – napisał na swoim profilu społecznościowym polityk Konfederacji. Przy okazji Krzysztof Bosak uchylił rąbka tajemnicy kim jest jego wybranka serca. - Moja żona pochodzi ze Szczecina, z wykształcenia jest prawnikiem, pracuje jako ekspert w Instytucie Ordo Iuris. Prowadzi tam projekt Centrum Wolności Religijnej. Podobnie jak ja od wielu lat mieszka w Warszawie i angażuje się na rzecz realizacji konserwatywnych idei – zaznaczył polityk Konfederacji. Kandydat na prezydenta Polski przekonywał, że połączyły ich nie tylko poglądy polityczne, ale i... miłość do tańca towarzyskiego. Dwanaście lat temu cała Polska podziwiała młodego polityka, jak radził sobie w programie telewizyjnym „Taniec z gwiazdami”. Pasją sportową jego małżonki jest taniec towarzyski. Przyjaciele i znajomi wspominają, że wspólny pierwszy taniec Młodej Pary. - Był przepiękny. Małżonkowie tańczyli do spokojnej, romantycznej muzyki – dodają. Sympatycy polityka pospieszyli z gratulacjami młodej parze, internauci rozpływają się w komplementach. Wpis polubiło 27 tys. osób, pod wpisem pojawiło się ponad 3,5 tys. komentarzy, tysiąc osób udostępniło wpis na swoich profilach społecznościowych. Z życzeniami pospieszyli także koledzy z sejmowych ław. - Życzyłem Krzysztofowi wszystkiego najlepszego, aby w dużej miłości całe swoje życie przeżyli, aby z szacunkiem wspólnie budowali swoje małżeństwo. Widać, że Krzysztof z żoną dużą miłością się darzą – mówił „Super Expressowi” poseł Krystian Czego życzyłem Krzysztofowi? Bardziej życzyłem pannie młodej, aby była w stanie zbalansować w jego życiu politykę i życie osobiste, rodzinne. I oczywiście gromadki dzieci – przyznał poseł Robert Winnicki. - Pozdrawiamy Was serdecznie i wspólnie dziękujemy za wszystkie życzenia i dobre słowa, które z różnych stron do nas docierają. Prosimy o modlitwę! - dodał świeżo poślubiony polityk. Sedno Sprawy - Sebastian Kaleta
Poduszka z Cekinami Wspaniałe Święta Z Moją Super Żoną SKORZYSTAJ Z RABATU -20ZŁ OD 200ZŁ I DARMOWEJ DOSTAWY DO PACZKOMATÓW INPOST OD 149 ZŁ Produkty
i Wojna pomiędzy Antkiem Królikowskim (33 l.) a Joanną Opozdą (34 l.) trwa. Aktor właśnie zabrał głos w sprawie alimentów, których ma według relacji byłej partnerki nie płacić na rzecz ich wspólnego syna, Vincenta. Poniżej przeczytacie jego oświadczenie! Antek Królikowski odpiera zarzuty o niepłacenie alimentów. "Próbuje zniszczyć mnie i moich bliskich" Joanna Opozda oraz Antek Królikowski nie ustają w próbach przerzucania odpowiedzialności na siebie. Kiedy aktorka oskarżyła ojca swojego dziecka, Vincenta, o niepłacenie alimentów na jego rzecz, ten już nie wytrzymał i postanowił osobiście zabrać głos w sprawie. Jak twierdzi, jest mu utrudniany kontakt z dzieckiem. Teraz aktor ponownie zabrał głos w sprawie, odpierając zarzuty o niepłacenie alimentów. Co chciał przekazać fanom? Poniżej znajdziecie pełną treść nowego oświadczenia Antka Królikowskiego. - Najwyższy czas, żebym i ja zabrał głos w sprawie, która dotyczy mnie i mojej rodziny. Bo nie mogę dłużej pozwalać na to, żeby moim bliskim dostawało się za to, że matka mojego dziecka nie może pogodzić się z naszym rozstaniem. Musicie wiedzieć, że nie wszystko, co usłyszeliście ze strony Asi, było prawdą lecz manipulacją, której ja sam poddawany byłem przez te kilka miesięcy nieudanego małżeństwa, które w pełni świadomie zamierzam zakończyć, bo nie umiem aż tak dobrze udawać szczęścia. Jak pewnie wiecie, czekam na sprawę rozwodową. Do tego czasu nie zamierzałem naprawdę poruszać kwestii związanych z moją jeszcze żoną, ale zostałem przez nią zmuszony i nie mogę dłużej milczeć. Joanna mija się z prawdą, mówiąc, ze nie płacę alimentów. Urządza prowokacje, manipuluje opinią publiczną i próbuje zniszczyć mnie i moich bliskich. Muszę reagować, tym bardziej, że doskonale znam mechanizmy, jakimi posługuje się matka mojego dziecka z medialnych sporach i wiem, że jest zdolna do wszystkiego. Co udowadniała niejednokrotnie. Mam tego dość. Nigdy nie zamierzałem uchylać się od odpowiedzialności za syna. Ludzie się rozstają i to jest trudne, szczególnie, gdy w tym wszystkim jest dziecko. Ale nikt nie powinien dostawać rykoszetem za błędy rodziców i będę robił wszystko, że Vini sam mógł kiedyś decydować o swoim losie i był szczęśliwym dzieciakiem i człowiekiem. - tłumaczył na nagranym wideo Antek Królikowski. - Boli mnie, że Joanna dopuszcza się tych wszystkich pomówień o alimentach podczas, gdy sama przelała sobie z naszego wspólnego konta większość oszczędności w znaczącej kwocie, które wpływały głównie ode mnie, a wypływały jedynie na jej konto. Wiem jednak, że dzięki temu mój synek może rozwijać się w pierwszych miesiącach życia w naprawdę dobrych warunkach. Niestety, widuję Vincenta dużo rzadziej, niż bym chciał. Ale wierzę, że to się zmieni, bo bardzo chciałbym uczestniczyć w jego życiu. W końcu jestem jego ojcem i zawsze nim będę. Po tym, jak komornik zabezpieczył pięciocyfrową kwotę proponowanych przez stronę Asi alimentów, mam zablokowane wszystkie konta, więc o finanse matka mojego syna nie powinna się obawiać. Tym bardziej, że z tego co widzę, całkiem nieźle radzi sobie z reklamowaniem wszystkiego na swoim Instagramie. Ja wybieram prawdziwe życie, dlatego zacząłem nowe. Jestem lekko zmęczony, tęsknie za synkiem, ale mimo wszystko jestem szczęśliwy. Wiem, że tym razem podjąłem dobre decyzje i to początek zupełnie nowej, dobrej drogi. Może z czasem się przekonacie. Trzymajcie się wszyscy w zdrowiu. Pozdrawiam wszystkich ojców z problemami. Pamiętajcie, nigdy nie jest za późno, żeby zawalczyć o swoje dziecko i o siebie. Przepraszam, że nasz prywatne sprawy są znowu publicznie roztrząsane, ale to chyba jedyna metoda, żeby trafić do matki mojego dziecka. Asiu, proszę, załatwmy to między sobą i w sądzie, dobrze? - dodawał Antek Królikowski. Medialna wojna Antka Królikowskiego i Joanny Opozdy Sonda Czy Antek Królikowski i Joanna Opozda się pogodzą? Myślę, że tak. Są piękną parą Nie ma na to szans! Widać, że nie byli dla siebie Jeśli zdradził, to nara, papa A może on nie chce do niej wracać, bo nie była święta? Strona główna Wiadomości Antek Królikowski przerywa milczenie. "Joanna chce mnie zniszczyć" Nasi Partnerzy polecają
Jego popularni rodzice uwielbiają dzielić się z fanami swoją codziennością za sprawą Instagrama. Ostatnio para wybrała się na bajeczne wakacje do Emiratów Arabskich, gdzie Aneta ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" zachwycała sylwetką w bikini. Teraz z kolei przyszła pora na powrót z urlopu i świąteczny czas, w gronie rodziny.
Mocne słowa o Krzysztofie Krawczyku. "Ojciec polskiego..." Data utworzenia: 8 kwietnia 2021, 17:26. Krzysztof Krawczyk nie żyje. Legendarny polski artysta zmarł 5 kwietnia 2021 roku w wieku 74 lat. Wielu Polaków żegnało Krzysztofa Krawczyka ciepłymi słowami, ale są i tacy, których zaskoczyły te pożegnania. Wśród nich jest była dyrektor Teatru Ósmego Dnia w Poznaniu Ewa Wójciak. Wójciak, deprecjonując osiągnięcia Krawczyka, nazwała go "ojcem polskiego disco polo" i dodała, że "mamy Gombrowicza". Mocne słowa o Krzysztofie Krawczyku. "Ojciec polskiego..." Foto: Paweł Jaskółka / - Krzysztof Krawczyk nie żyje. Śmierć muzyka była ciosem dla wielu miłośników muzyki, choć nie brakło i takich, którzy uważali, że Krzysztof Krawczyk nie zasługuje na miano ikony polskiej muzyki. Takich, jak Ewa Wójciak. - Zając - polski kangur. Krzysztof Krawczyk- polski Elvis Presley. Był może miły człowiek. Jednak to ojciec polskiego disco polo i artysta na usługach peerelowskiej władzy. Akademie ku czci ,festiwale piosenki,także żołnierskiej... Wszyscy chyba zwariowali. Ludzie! My mamy Gombrowicza! - napisała w mediach społecznościowych była dyrektor poznańskiego teatru i dwukrotna kandydatka do europarlamentu. Pod wpisem pojawiły się komentarze, że rodzice Ewy Wójciak byli członkami partii, a lokalny polityk wypomina jej, że startowała do europarlamentu z list, z których startowali byli notable PZPR. Ci sami komentatorzy zdają się zapominać, że znana z kontrowersyjnych wypowiedzi Wójciak była w PRL inwigilowana. O Ewie Wójciak było głośno w 2013 roku, gdy w wulgarnych słowach komentowała wybór Jorge Mario Bergoglio na papieża. – No i wybrali c***a, który donosił wojskowym na lewicujących księży – napisała wówczas Wójciak. Krzysztof Krawczyk nie żyje Zobacz także Krzysztof Krawczyk przyszedł na świat 8 września 1946 roku w Katowicach. W 1947 roku rodzina Krawczyków przeniosła się do Białegostoku, w 1949 do Poznania, a już w 1953 roku do Łodzi, gdzie w późniejszych latach powstali Trubadurzy. To z tym zespołem Krzysztof Krawczyk wypłynął na szerokie wody, by przez lata zyskiwać coraz większą sceniczną popularność. Jego koncerty przyciągały tłumy, a piosenki śpiewały miliony Polaków. Krzysztof Krawczyk - choroba i śmierć Krzysztof Krawczyk poinformował niedawno w mediach społecznościowych, że jest zakażony koronawirusem. Piosenkarz zachorował, mimo że zaszczepił się na COVID-19. Informując o zakażeniu, Krzysztof Krawczyk wspierał Andrzeja Piasecznego, który również walczył z koronawirusem. - Kochani! Niestety i mnie dopadł COVID. Jestem w szpitalu. Muszę podjąć walkę, jeszcze jedną w moim życiu walkę! Nie wiem jak będzie z moją Ewą, która jeszcze nie ma wyniku, ale jest na kwarantannie w domu. Milknę. Nie oczekujcie żadnych wiadomości ode mnie. I proszę nie nękajcie moich bliskich. Mogę tylko Was prosić o modlitwę! Nawet szczepienie Pfeizerem nie pomogło. Łączę się w chorobie ze wszystkimi, których ona dopadła, a szczególnie z moim Przyjacielem Andrzejem Piasecznym. Piasek nie dajmy się tej zarazie! Jak poczuję się lepiej zaraz się odezwę! Będzie Was też informował w miarę potrzeby mój menedżer Andrzej Kosmala - pisał Krzysztof Krawczyk na Facebooku Krzysztof Krawczyk po kilku dniach hospitalizacji mógł opuścić szpital. Piosenkarz czuł się już dużo lepiej i miał wracać do sił w domowym zaciszu. Artysta w rozmowie z "Super Expressem" podziękował fanom za wsparcie. – Wychodzę ze szpitala. Dziękuję fanom za wsparcie. Żona czytała mi przez telefon wszystkie komentarze i życzenia. Wracam do zdrowia. Nie martwcie się o mnie, z dnia na dzień czuję się coraz lepiej. Bóg działa rękoma ludzi. Dziękuję Bogu, że żyję. Święta Wielkanocne są dla mnie ważniejsze od świąt Bożego Narodzenia, bo są symbolem zwiastowania nadziei - mówił Krawczyk, który miał spędzić święta z ukochaną żoną Ewą. Krzysztof Krawczyk zasłabł w domu 5 kwietnia i trafił do szpitala, gdzie zmarł tego samego dnia. Tak Krawczyk tańczył na stole w Moskwie. Tego na pewno nie wiedzieliście! Wzruszające wspomnienie artysty. Krzysztof Krawczyk zostanie pochowany w sobotę, 10 kwietnia. Pogrzeb będzie miał charakter państwowy /6 Mocne słowa o Krzysztofie Krawczyku. "Ojciec polskiego..." Paweł Jaskółka / - Krzysztof Krawczyk nie żyje. /6 Mocne słowa o Krzysztofie Krawczyku. "Ojciec polskiego..." - / Facebook Legendarny polski artysta zmarł 5 kwietnia 2021 roku w wieku 74 lat. /6 Mocne słowa o Krzysztofie Krawczyku. "Ojciec polskiego..." - / PPC Wielu Polaków żegnało Krzysztofa Krawczyka ciepłymi słowami, ale są i tacy, których zaskoczyły te pożegnania. /6 Mocne słowa o Krzysztofie Krawczyku. "Ojciec polskiego..." - / Kapif Wśród nich jest była dyrektor Teatru Ósmego Dnia w Poznaniu Ewa Wójciak. Wójciak, deprecjonując osiągnięcia Krawczyka, nazwała go "ojcem polskiego disco polo" i dodała, że "mamy Gombrowicza". /6 Mocne słowa o Krzysztofie Krawczyku. "Ojciec polskiego..." Sebastian Borowski / Śmierć muzyka była ciosem dla wielu miłośników muzyki, choć nie brakło i takich, którzy uważali, że Krzysztof Krawczyk nie zasługuje na miano ikony polskiej muzyki. /6 Mocne słowa o Krzysztofie Krawczyku. "Ojciec polskiego..." Paweł Jaskółka / - Takich, jak Ewa Wójciak. Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem: . 213 65 308 487 1 414 279 143

pierwsze święta z moją super żoną