Widzę, że rodzic stracił cierpliwość i szarpie, bo czuje się bezradny. Człowieka często wtedy zalewają emocje, "gadzi mózg" daje o sobie znać i traci nad sobą panowanie. Dopiero po chwili można się zorientować, co się powyrabiało. Zresztą rodzic często potem dziecko przeprasza, ma poczucie winy.
Zdarzają się w życiu sytuacje, kiedy emocje nas dosłownie zalewają i potrzebujemy szybkiej oraz skutecznej metody, która nas z tego wyciągnie. Zwykle nie mamy wtedy czasu na intelektualne wędrówki, rozmyślania i mobilizowanie się do spokoju w oparciu o myśli, teorie, postanowienia. Jest sygnał SOS i potrzebna jest szybka reakcja. Tu i teraz. Spośród wielu metod, mniej lub bardziej skutecznych, bo oczywiście nie ma takiej, które będzie odpowiednia dla każdego z nas, chciałabym tym razem przedstawić wam dwie. Są stosunkowo mało znane, budzą zainteresowanie i być może ich świeżość i efekt zaskoczenia, jaki budzą w pierwszej chwili, może być właśnie tym, czego teraz nam potrzeba. I wam, i mi 😉 Metody te doskonale sprawdzają się u większości osób, które doświadczają smutku, strachu, lęku, uczucia paniki, wstydu czy gniewu. Jak wiemy, zostawienie takich emocji samym sobie, spychanie ich czy tłumienie tylko pogarsza sytuację. Powoduje, że zamieniamy się w zamknięty garnek, w którym pod szczelnie położoną przykrywką wrą emocje, przez co szwankuje nasza kondycja psychiczna, jak i fizyczna. Tutaj wbrew pozorom nic nie znika, nie transformuje się w akceptację, nic nie uwalnia samo z sobie. To własnie tutaj zaczyna się coś, co może nas niszczyć i odcinać od życia. Oczywiście nie mam na myśli emocji jakie towarzyszą retraumatyzacji, ale umiarkowanie silne emocje które towarzyszą nam w codzienności. Umiarkowane, ale jednocześnie na tyle uciążliwe, że nie jesteśmy w stanie nie zauważyć ich. Przede wszystkim warto w tym momencie podkreślić, że codzienne życie niesie i zawsze będzie niosło różne zdarzenia niekoniecznie po naszej myśli, czyli także te bolesne. Niestety na to co wydarza się tu i teraz nakładają się uczucia i wspomnienia nierozwiązanych spraw z przeszłości. I tak powstaje mieszanka emocji, która jest niemal wybuchowa i wielu z nas po prostu przerasta. Trudno nam odróżnić co jest czym, co możemy zrobić już w tym momencie, a co wymaga innego typu pracy. I nic w tym dziwnego, mamy prawo czuć się i zagubieni, i przytłoczeni. Ważne jednak abyśmy przyjęli odpowiedzialność za te emocje, szczególnie te z przeszłości. Pamiętajmy, że nieprzepracowane trudne zdarzenia czy wręcz traumy tylko podsycają temperaturę emocji przeżywanych w teraźniejszości. Niektóre osoby wybierają strategię unikania bolesnych emocji, szczególnie tych, które ujawniają się w stresującej sytuacji. W jaki sposób to robią? Poprzez zaprzeczanie, skupianie się na bólu fizycznym, alienacji od ludzi, miejsc, sytuacji które podsycają bolesne emocje, poprzez wejście w nałogi czy zamknięcie się w sobie. Niewielu z nas ma świadomość jak wiele energii pochłania taki sposób organizowania się, ponieważ rzadko jest on naszym świadomym wyborem. Wchodzimy w niego mechanicznie, szukając ratunku przed tym, co boli. Oczywiście na dłuższą metę takie organizowanie się nie przynosi nam satysfakcji. I wtedy też nie wiemy co dalej, jak sobie pomóc. Co w takim razie można zaproponować w zastępstwie? Spróbujmy zmierzyć się z tym, co bolesne i zaufać, że nasz mózg jest tak funkcjonuje, że dopuszczenie do pełnej świadomości traumatycznego zdarzenia i towarzyszących mu emocji może pomóc zmienić zapis tego zdarzenia w naszym mózgu. Oczywiście muszą być spełnione pewne warunki. Opowiadając o bolesnym doświadczeniu w towarzystwie kogoś, komu ufamy, kto nas wspiera, kto jest na nas otwarty pojawia się szansa, aby nasz mózg włączył w to konkretne wspomnienie coś, czego kiedyś zabrakło, czyli np. poczucie bezpieczeństwa. Jeśli w trakcie takiej rozmowy nasz poziom pobudzenia obniży się, jest szansa, że spokój i równowaga na trwałe zastąpią wzburzenie wpisane kiedyś w dane wspomnienie. Ta strategia jest przeciwieństwem walki z tym co bolesne, ale też przeciwieństwo rezygnacji i apatii. To tak naprawdę aktywna postawa zobaczenia jak jest poprzez tak długi kontakt z tym, co bolesne aż uda się przetworzyć trudne emocje i wspomnienia, a przez to zmienić ich zapis w ciele. Wtedy doświadczymy, co to znaczy, że czas jest złudzeniem, a wszystko co mamy jest tu i teraz. Oczywiście to stosunkowo trudna metoda. Wymaga bowiem pogłębionej świadomości ciała i wsparcia doświadczonego terapeuty pracy z ciałem, który potrafi towarzyszyć nam w procesie reorganizacji zapisu somatycznego. W coraz popularniejszym nurcie rozwijania rezyliencji pojawiają się dwie interesujące metody radzenia sobie z bolesnymi emocjami. Techniki te zaliczane są do tzw. szybkich, czyli po osiągnięciu wprawy i zdobyciu doświadczenia w ich stosowaniu mogę być używane jako swoista pierwsza pomoc w trudnych życiowych, ale przede wszystkim codziennych sytuacjach. Metody te zostały zaprezentowane doskonałej książce Glenna pt. “Siła rezyliencji”, a ich opis, instrukcja stosowania – punkt po punkcie – pochodzi właśnie z nich. 1. Wodzenie wzrokiem Jest to metoda opracowana przez dr Larrego w oparciu o znaną metode EMDR czyli odwrażliwianie za pomocą ruchów gałek ocznych z ponownym przetwarzaniem. Jest to popularna metoda wspomagająca leczenie zespołu stresu pourazowego PTSD i zaburzeń psychicznych o podłożu stresowym. Instrukcja: 1. Pomyśl o sytuacji z tu i teraz lub z przeszłości, która jest dla ciebie trudna i budzi silne emocje. Niech nie będzie to jednak sytuacja traumatyczna. Za chwilę zaczniesz myśleć o tej sytuacji aż do momentu, kiedy poziom odczuwanego dyskomfortu wzrośnie u ciebie do 5-6 według Skali Subiektywnych Jednostek Dyskomfortu (O- jesteś zrelaksowany, 10-intensywny dyskomfort). 2. Wyobraź sobie tę trudną sytuację, zauważ emocje i odczucia z ciała. Zacznij dodawać do obrazu kolejne elementy, sceny, myśli tak, aby dyskomfort wzrósł do 5-6. Nie pozwól jednak, aby cię to przytłoczyło, czyli aby poziom dyskomfortu wzrósł powyżej 6. 3. Mając otwarte oczy i nie poruszając głową, wyciągnij przed siebie, na odległość około 35 cm, dłoń z wyprostowanymi palcami i wykonuj nią ruchy w przód i tył. Obserwuj swoje palce, powtarzając opisany ruch około 25 razy. 4. Teraz oceń poziom dyskomfortu. Zazwyczaj spada on do wartości 4-4,5. Zwróć uwagę na zmianę myśli, obrazów, doznań z ciała. Jeśli czujesz, że opisana technika zmniejsza u ciebie poziom stresu, niepokoju, pomaga ci wrócić do tu i teraz, możesz ją tak zmodyfikować, aby stosować w codziennym życiu. Wtedy wyciąganie dłoni może być kłopotliwe i krępujące. W takiej sytuacji możesz wybrać na ścianie dwa punkty przed sobą lub na kolanach i przesuwać wzrok między nimi. Możesz też wodzić wzrokiem z zamkniętymi powiekami lub zasłaniać oczy dłonią, tak jakbyś był pogrążony w myślach. Zwykle, aby dobrze opanować tę technikę, sugeruje się praktykowanie jej kilka razy dziennie przez tydzień. 2. Terapia pola myślowego (TFT) To stosunkowo prosta technika, która wspiera w uwalnianiu się od trudnych emocji. Została stworzona przez dr Rogera Callahana, który przedstawiał ją jako “metodę samopomocową pozwalająca zmniejszyć dyskomfort emocjonalny związany z lękiem (w tym paniką, fobią, niepokojem i strachem), depresją, stresem, bolesnymi wspomnieniami, poczuciem winy, żałobą (…), zmęczeniem i zakłopotaniem”. Technika to wpływa korzystanie na koherencję serca, pomaga zmniejszyć ból fizyczny, objawy astmy, fibromialgi. Co ciekawe, nie ma tutaj konieczności omówienia problemu, znajomości szczegółów tego co wydarzyło się. Na czym polega? Jakby to dziwnie nie zabrzmiało, polega przede wszystkim na opukiwaniu różnych miejsc na ciele koniuszkiem dwóch palców dowolnej dłoni – mocno, ale nie na tyle, aby czuć dyskomfort. Od czego zacząć? Najpierw zlokalizuj miejsca, które będą opukiwane (podaję za książką za “Siła rezyliencji” Glenn a. brzeg dłoni: mięsista część dłoni, którą uderzasz wykonując cios karate nosem: między górną wargą a nosem c. nasada brwi: tuż nad grzbietem nosa d. pod okiem: na kości policzkowej, około 2,5 cm poniżej źrenicy (gdy patrzysz prosto przed siebie) e. pod pachą: z boku tułowia, około 10 cm poniżej dołu pachowego f. pod obojczykiem: umieść dwa palce we wcięciu u podstawy szyi, przesuń je 2-3 cm w dół i 2-3 cm w bok g. mały palec: na wysokości nasady paznokcia od strony palca serdecznego h. pod obojczykiem: tak samo jak w punkcie f i. palce wskazujący: na wysokości nasady paznokcia od strony kciuka j. pod obojczykiem: tak samo jak w punkcie f I na koniec punkt gama. Jak go zlokalizować? Zaciśnij dłoń w pięść, następnie palcem wskazującym drugiej dłoni, czyli tej która będzie opukiwać, dotknij zagłębienia między knykciami małego palca i palca serdecznego i przesuń palce po grzbiecie dłoni w kierunku nadgarstka mniej więcej 2-3 cm. To jest punkt gama. Instrukcja (za “Siła rezyliencji” Glenn 1. Pomyśl o sytuacji, która miała na ciebie umiarkowanie negatywny wpływ. Za pomocą Skali Subiektywnych Jednostek Dyskomfortu, oceń sytuację w przedziale od 1 do 10. Jeśli nie możesz sobie przypomnieć żadnej takiej sytuacji, skup się na jakimś denerwującym, przykrym obrazie, uczuciu, doznaniu lub dźwięku. 2. Opukuj kolejno wszystkie główne punkty, uderzając w każdy palcami sześć do dziesięciu razy: a. brzeg dłoni b. pod nosem c. nasada brwi d. pod okiem pachą f. pod obojczykiem palec h. pod obojczykiem wskazujący j. pod obojczykiem 3. Opukując cały czas punkt gama, wykonaj następujące czynności: a. zamknij oczy b. otwórz oczy c. spójrz w dół i w lewo d. spójrz w dół i w prawo e. wykonaj koliste ruchy gałkami ocznymi f. wykonaj koliste ruchy gałkami ocznymi w przeciwnym kierunku g. głośno zamrucz dowolną melodię h. policz na głos do pięciu i. ponownie głośno zamrucz 4. Powtórz krok 2 5. Powownie oceń stan odczuwanego dystresu. Powtarzaj cały cykl (od 2 do 5), aż poziom dystresu zacznie opadać. 6. Jeżeli poziom dystresy wynosi 2 lub mniej zakończ ćwiczenie ruchem gałek ocznych w górę i w dół, to znaczy opukując punkt gama i nie poruszając głową, przez sześć do dziesięciu sekund wódź wzrokiem wzdłuż linii pionowej od podłogi do sufitu. Pora na podsumowanie. Oczywiście pojawia się pytanie jak działają te metody, z czego wynika ich skuteczność?. Przede wszystkim w obu technikach mamy miejsce ze zbliżeniem się do tego, co bolesne, czyli robimy krok w kierunku odwrażliwiania układu nerwowego. W przypadku unikania bolesnych wspomnień, co staje się u większości z nas nawykowe, pielęgnujemy te wspomnienia w sobie i blokujemy uwolnienie energii, która została zgromadzona przy tym konkretnym pobudzeniu. Naukowcy twierdzą, że opukiwanie i ruchy gałkami ocznymi pomagają także w uwolnieniu zablokowanej energii. Poza tym obie techniki stymulują półkule mózgowe, co poprawia przetwarzanie bolesnych wydarzeń. Wspierają także w przerwaniu natłoku natrętnych myśli i pomagają skupić się na cielesnych doznaniach, poprzez co zakorzenia nas w w ciele, osadza więc w tym co tu i teraz. Warto spróbować! __________________ Chcesz odkryć i pogłębić swoją świadomość ciała? Jesteś gotowa, aby usłyszeć o czym mówi Twoje ciało? Chciałabyś poprzez uważność nauczyć się odczytywać historie zapisane w ciele? Terminy najbliższych warsztatów HISTORIA ZAPISANA W CIELE – jak słuchać o czym ciało do nas mówi? WROCŁAW -> 22-23 czerwca 2019 JELENIA GÓRA -> 6-7 lipca 2019 WARSZAWA -> 21-22 września 2019 __________________ Agnieszka Bonar-Sadulska – Trenerka rozwoju osobistego w trakcie szkolenia przygotowującego do rekomendacji trenerskiej PTP (Holistyczna Szkoła Trenerów). Z wykształcenia biotechnolog, przez ponad 10 lat pracowała jako wykładowca przybliżający zagadnienia związane ze zdrowiem, leczeniem naturalnym i holistycznym podejściem do profilaktyki chorób. Od ponad 15 lat zaangażowana w rozwój osobisty, stopniowo odkrywa coraz większą przestrzeń do dzielenia się wiedzą i doświadczeniem z innymi. Założycielka CORrelation – przestrzeni do rozwijania świadomości ciała. Prowadzi warsztaty dotyczące odkrywania i rozwijania świadomości ciała oraz praktykowania uważności poprzez ciało. Współtworzy Fundację Willigisa Jagera „Mądrość Wschodu i Zachodu. Współautorka (regularne publikacje dotyczących obszaru ciała) oraz redaktorka książek wydawanych przez Fundację. Zaangażowana w praktykę zen w ramach świeckiej linii zen Pusta Chmura. Uczestniczy w warsztatach i szkoleniach szeroko rozumianego rozwoju osobistego. Ukończyła: 4-stopniowe szkolenie „Focusing Relacji Wewnętrznych” (prowadzone przez Agnieszkę Klimek, roczny Kurs Rozwoju Osobistego „Być sobą” (organizowany przez Instytut Rozwoju Osobistego Euphonia) dwuletni cykl szkoleń z Psychobiologii (prowadzony przez dr Marzannę Radziszewską-Konopkę) szkolenie „Psychonenealogia. Ukryte przekazy rodzinne oraz geneosocjogram” (prowadzone przez dr Barbarę Tyboń) warsztat „Świadomość ciała” (prowadzone przez Michaela Randolpha, Laboratorium Psychoedukacji) warsztat „Wprowadzenie do metody TRE” (prowadzone przez Magdalenę Kotwicką, Wrocławskie Centrum Leczenia Bólu ArsMedis; warsztat nie daje uprawnień do pracy z innymi tą metodą) warsztaty “Wprowadzenie do Somatic Experiencing” SE-Intro (prowadzone przez Anne Janzen, Instytut Terapii Psychosomatycznej) Sprawdź ofertę warsztatów, które prowadzi Agnieszka ZOBACZ TERMINY >>
To przeżywanie stosunku do otoczenia, jak również do siebie samego, nazywamy emocjami i uczuciami. Procesy emocjonalne bywają regulatorami stosunków między człowiekiem a otoczeniem. Dzięki procesom orientacyjnym odzwierciedlamy otaczający nas świat, natomiast ustosunkowując się do świata nadajemy mu zabarwienie emocjonalne.
Płacz i odzyskiwanie równowagi Dzieci często płaczą. Z ważnych i mniej ważnych powodów, w przekonaniu dorosłych. Powszechną reakcją rodziców jest pocieszanie ich: „Nie płacz, nic się nie stało, to zaraz przejdzie.” Płacz pomaga obniżyć napięcie, które towarzyszy emocjom. Płacz jest symptomem emocji. Danie im upust, poprzez płacz, pozwala odzyskać równowagę. Może on być także znakiem wcześniejszych emocji, które nie wydostały się na zewnątrz. Co wiec zrobić, jeśli dziecko płacze? Zamiast pocieszać je, wysłuchać. Nie pytać, dlaczego płacze, ale poprosić o opowiedzenie, co się stało, co czuje. Dziecko nie jest bowiem w stanie odpowiedzieć na pytanie „dlaczego”, szczególnie w chwili silnych emocji. Nie potrzebuje ono także naszej sugestii, jak go rozwiązać, bo samo może do tego dojść. Przytłuczone emocjami, dziecko potrzebuje, żeby jego emocje zostały usłyszane. Rola rodziców Na czym polega rola rodziców w doświadczeniach dziecka z emocjami? W pierwszej kolejności, na udzieleniu zgody na wyrażanie emocji. Najlepiej dając przykład, pokazując emocje, akceptując własny gniew, smutek, strach, a także radość, podniecenie, podziw. Rodzice są obecni przy dziecku, żeby pomóc mu zaakceptować i wysłuchać wyrażane emocje. Pomagają mu je nazwać. Oddramatyzują sytuacje, podając przykłady czy przywołując własne wspomnienia. Dodają sił, przypominając dziecku, że już kiedyś przez coś takiego przeszło i udało mu się to przezwyciężyć. Opisują, co się wtedy wydarzyło, razem z dzieckiem wyjaśniają, co ono czuło, co się potem wydarzyło, jak poczuło się potem. Tym samym, rodzic przygotowuje dziecko na stawienie czoła innym, nowym bogatym w emocje sytuacjom, przez które przyjdzie mu przejść w przyszłości. Dojrzałość emocjonalna Emocje są naszą codziennością. Naszą i naszych dzieci. Nauczenie się z nimi żyć jest ważnym programem, niezbędnym do osiągniecia dojrzałości emocjonalnej. Przeżywanie emocji we właściwy dla siebie sposób pomaga zapewnić równowagę psychiczną i przyczynia się do kształtowania u dziecka poczucia własnej wartości. Dlatego tak ważne jest towarzyszenie dziecku w odkrywaniu emocji i radzeniu sobie z nimi najlepiej jak jest to możliwe. Zachęcam także do lektury artykułu: „Reakcja na stres: co się dzieje w mózgu dziecka?”. Źródło : Isabelle Filliozat „W sercu emocji” A czy Wam łatwo jest okazywać emocje? Dlaczego? W jakich sytuacjach? Czy jest to związane z wychowanie, jakie dostaliście ? A jak jest z Waszymi dziećmi? Jeśli macie ochotę podzielić się Waszą refleksją na temat powyższego artykułu, serdecznie Was do tego zapraszam.
Retrogradacja Merkurego: jak na nas wpływa? Jest taki moment, gdy instagramowe feedy zalewają memy o retrogradacji Merkurego. To tajemnicze zjawisko zdecydowanie nie ma dobrego PR-u. Gdy jest na ustach wszystkich, to zwykle w negatywnym kontekście – zrzucamy na nią swoje porażki, błędy i miłosne zawody.
Nasze emocje są niczym małe kompasy, które prowadzą nas, popychając do odpowiednich czynów. Cóż, w większości przypadków odpowiednich… Przypomnij sobie na przykład, kiedy ostatnio strach Cię sparaliżował i uniemożliwił poczynienie pewnych kroków albo w złości zepsułeś coś, czego nie byłeś w stanie później się jednak dzieje, kiedy pozwalamy, by emocje przejęły nad nami kontrolę i zajęły całą naszą energię, bez żadnych ograniczeń? Po pierwsze, w momencie działania podejmiemy być może zbyt radykalne kroki. Na dłuższą metę może to negatywnie wpłynąć na nasze poczucie własnej wartości i ograbić z pewności równowagi emocjonalnej to niewątpliwie proces skomplikowany, który wymaga praktyki i ćwiczeń. Wyobraź sobie bowiem, jak wyglądałoby Twoje życie, gdybyś – aby poczuć się zmotywowanym i odprężonym – musiał codziennie przejechać się roller coaster’ intensywne emocje mogą chwilowo wywoływać dobre samopoczucie, na dłuższą metę emocjonalne upadki i wzloty to coś, co może wycieńczać. Może nawet doprowadzić do stanu, w którym będziesz odczuwać dezorientację i zaczniesz kwestionować wszystkie Twoje życiowe projekty.“Kontroluj swoje emocje stale i świadomie. Z pełną premedytacją zmieniaj Twoje codzienne doświadczenia i kształtuj je.” -Anthony Robbins-Emocje – dlaczego Cię zalewająCzy aby czuć, że żyjesz, musisz intensywnie wyrażać swoje emocje? Ulżenie sobie w emocjach w taki sposób bardzo często jest postrzegane jako dramatyzowanie bądź przesadzanie. Okazuje się jednak, że wcale nie musi to być prawdą. W wielu przypadkach jest to zdrowa może po prostu potrzebujesz czuć emocje i wyrażać je w bardzo intensywny sposób. Być może właśnie w taki sposób się uzewnętrzniasz albo po prostu nie jesteś w stanie zrobić tego inaczej. Intensywność emocjonalna jest często przypisywana osobom, które są nadwrażliwe, wykazują się ponadprzeciętną empatią i są w stanie doskonale wczuć się w położenie drugiej osoby. Bywa, że osobom takim przypina się niemiłe którzy wszystko odbierają intensywniej niż inni, bardzo często zmagają się z poczuciem winy oraz są względem siebie zbyt wymagający. Nie jest bowiem łatwo radzić sobie ze stanem, jaki pojawia się, gdy przez cały czas czujemy się przytłoczeni nadmiarem są jak fale, pojawiają się i znikająWszystkie emocje są wartościowe i konieczne do Twojego rozwoju. Wszystkie one bowiem pełnią ważną funkcję w procesie adaptacji. Nie ma emocji dobrych i złych, nie można czuć czegoś lepiej czy gorzej. Najważniejsze to pozwolić sobie na wszystkie emocje, starając się w jak najlepszy sposób je emocja – nawet najintensywniejsza – jeżeli ją wyrazisz, po jakimś czasie zniknie. Emocje bowiem są jak fale, pojawiają się i znikają. Ważne jednak, by nie pozwolić, żeby nas za sobą pociągnęły. Nie pozwól, by Cię utopiły, lepiej poszukaj zdrowego sposobu, by je wyrazić.“Umiejętność robienia sobie przerwy i nie działania pod wpływem pierwszego impulsu okazuje się niezbędną sztuką naszego codziennego życia”. -Daniel Goleman-Oddychanie to podstawa, by zmieniły się emocjeOddychanie jest filarem, który podtrzymuje wszystkie nasze emocje. Zależnie od tego, w jaki sposób to robimy, będziemy czuć emocje intensywniej, a nawet może ona nas zdominować. Jeżeli na przykład Twój oddech jest przyśpieszony i płytki, bardzo możliwe, że odczuwasz niepokój, a nawet głęboki stres, złość lub z kolei jesteś w stanie zatrzymać swoje oddychanie i skupić się na wydychaniu większej ilości powietrza, niż to, które dostaje się do Twojego organizmu przez nos, z całą pewnością się uspokoisz. Uruchomisz tym samym procesy, które przyczynią się do Twojej strach, stres i inne negatywne emocje mogą wywołać u Ciebie uczucie duszności, będzie Ci się wydawać, że brakuje Ci powietrza a Twój oddech stanie się płytki i szybki. Wolny oddech pomoże Twojemu ciału utrzymać stan relaksu. Dlatego też kwestia ta zasługuje na Twoją się oddychać, gdy emocje Cię zalewająAby nauczyć się odpowiednio oddychać, gdy zalewają Cię emocje musisz najpierw:Zidentyfikować Twoje odczucia fizycznePrzyjrzyj się sobie. Co czujesz? Ściśnięte gardło? Balon w żołądku? Ciarki na plecach? Określ dokładnie i z precyzją Twoją reakcję jaka podstawowa emocja stoi za Twoim odczuciem fizycznymIstnieją 4 podstawowe emocje, które pojawiają się za każdą reakcją naszego organizmu, jaka się u nas pojawia. Emocje te są to: gniew, wstyd, żal i lęk. Nazwij konkretnie to, co się z Tobą dzieje. Pomoże Ci to nadać sens temu, co właśnie emocję i wyrażać jąDaj swojej emocji przestrzeń i poczuj ją w całej jej intensywności, nie próbuj jej kontrolować. Kontrola powoduje zawsze tłumienie emocji. Jeżeli jesteś w stanie po prostu oddychać, już będziesz sobie o wiele lepiej radzić z tym czujesz złość, pozwól, by się ostudziła lub wyrzuć ją z siebie, bez robienia sobie krzywdyZamiast akumulować złość i później wyrażać ją bardzo gwałtownie, niczym bombę zrzucaną na innych, możesz poczekać, aż się nieco ostudzi. Następnie poszukaj asertywnego sposobu na wyrażenie tego, co mimo wszystko potrzebujesz wyrzucić z siebie złość, ponieważ czujesz, że Cię zalewa, możesz – bez wyrządzania sobie krzywdy – poszukać sposobu na kanalizowanie to być poduszka lub ręcznik, który będziesz zgniatać lub plastikowa butelka, którą możesz gnieść zawsze, gdy pojawia się złość. Im konkretniej wyrażasz emocję, tym lepiej. Chodzi o uwolnienie na energii fizycznej, którą skupia w sobie emocja sama w ćwiczenie oddechowe, gdy pojawiają się emocjeWydychanie, czyli powolne wypuszczanie z płuc powietrza jest ściśle powiązane z relaksem i odpoczynkiem. Wdech z kolei łączy się bardziej ze stresem oraz uczuciem są to odruchy tak bezwarunkowe i niemożliwe do kontrolowania, nauka odpowiedniego oddychania wymaga nieco czasu i wysiłku. Opisywaną przez nas praktykę można podzielić na pięć kroków: Oddychaj normalnie przez nos, z zamkniętymi ustami. Powoli wypuść powietrze przez nos, usta nadal zamknięte. Gdy wypuszczasz powietrze, bardzo powoli powtarzaj słowo: “spokój”, “relaks”, “ukojenie”, lub jakiekolwiek inne słowo, które uważasz za relaksujące. Powoli policz do czterech, a następnie ponownie wykonaj wdech. Wykonuj to ćwiczenie kilka razy dziennie, powtarzając 10 do 15 oddechów za każdym razem. Im więcej będziesz ćwiczyć kontrolowanie oddychanie, tym łatwiej będzie Ci to przychodzić. Okaże się to wielką pomocą również w radzeniu sobie z emocjami, dzięki czemu nie będą Cię zalewać w sposób emocjonalna jest bezpośrednio powiązana z nauczeniem się tego, jak używać swoich emocji w komunikowaniu się z samym sobą oraz z innymi w zdrowy sposób.
Wszyscy wypieramy tzw. "złe emocje". Co to znaczy złe? To takie, o których MY sądzimy, że są złe lub nieprzyzwoite. Wiele z trudności, które napotykamy w życiu jest wynikiem tych osieroconych części siebie, które psychologowie nazywają cieniami. Raz porzucone, pojawiają się potem w niedojrzały sposób.
Umiejętność rozpoznawania własnych emocji jest jedną z cenniejszych umiejętności życiowych. Osiągnięcie stanu samokontroli emocjonalnej pomaga pokonać lęk lub opanować złość i gniew. Zarządzanie emocjami pozwala odpowiednio zareagować wszędzie tam, gdzie emocje nas z identyfikacją własnych emocjiCzy masz czasami uczucie, że emocje Cię zalewają i tracisz nad sobą kontrolę? Nie wiesz już, co tak naprawdę czujesz i co się z Tobą dzieje. Sto myśli kłębi Ci się w głowie i w żaden sposób nie potrafisz uspokoić tego wewnętrznego rozedrgania. Myślisz, że oszalałaś. Pragniesz odzyskać kontrolę nad swoim wnętrzem, ale nie wiesz, w jaki sposób to taki stan nie jest Ci obcy, to prawdopodobnie nigdy nie zastanawiałaś się nad tym, co to jest zarządzanie emocjami. Być może masz trudności z identyfikacją własnych emocji, z ich rozpoznaniem i problem bierze się stąd, że w przeszłości byłaś zmuszana do wyrażania emocji nieadekwatnych do tego, jak się faktycznie czułaś. Mogłaś też być zachęcana do odczuwania poczucia winy z powodu emocji, które próbowałaś wyrażać. Twoje pragnienia i emocje, które o nich mówiły, nie podobały się innym osobom. W związku z tym wytworzyłaś w sobie mechanizm obronny. Tłumiłaś emocje, albo zepchnęłaś je tak głęboko do podświadomości, że nie tylko inni już ich nie widzieli, ale także Ty sama przestałaś pozwalać sobie na odczuwanie czegokolwiek. Wyłączyłaś swoje emocje, jak lampkę nocną i dlatego dziś tak trudno jest Ci zidentyfikować to, jak naprawdę się czujesz i jakie emocje Ci informacja jest taka, że ten stan można zmienić. Można na powrót włączyć to światło, dzięki któremu znów zaczniesz czuć i rozpoznawać swoje emocjami jest możliwe. Tylko skąd biorą się moje emocje?Emocje są odpowiedzią na myśli, które pojawiają się w Twojej głowie w związku z wystąpieniem określonej sytuacji. Pierwsze są okoliczności: jakaś sytuacja się wydarza i to wywołuje w Tobie określone myśli, interpretujące tę sytuację. W odpowiedzi na te myśli, pojawiają się > Myśli > EmocjeEmocje są więc psychologiczną interpretacją, w którą ubierasz myśli, związane z tym, co dzieje się w Twoim życiu. Są etykietą, którą nieświadomie przypisujesz temu, co myślisz o sytuacji, która akurat się dzieje. W ten sposób nadajesz jej znaczenie, jakie kiedyś zostało wgrane do Twojej opisany powyżej jest tak naprawdę chemiczną reakcją, zachodzącą w Twoim organizmie z szybkością błyskawicy. W Twoim ciele dzieje się coś, co jest kalką tych sytuacji z przeszłości, gdy byłaś zmuszona pohamować wyrażanie emocji, które nie podobały się innym. Ciało wiele pamięta. Ciało ma pamięć emocjami polega na zrozumieniu tego procesu i wykorzystaniu określonych myśli do zmiany emocji. Bo zauważ, że gdy zmienisz myślenie na temat określonej sytuacji, zmienisz też swoje emocje. Spróbuję Ci to wyjaśnić bardziej obrazowo. Rozważmy sytuację, w której boisz się psów, ponieważ, gdy byłaś dzieckiem, mówiono Ci, że psy gryzą. Nigdy nie dostałaś szansy na sprawdzenie tego w rzeczywistości, ponieważ odciągano Cię od każdego napotkanego psa. Nie mogłaś go nawet pogłaskać, więc nie przekonałaś się, że miękkie futerko i wilgotny język nie chcą zrobić ci krzywdy. Gdy dziś widzisz psa, wychodzącego wprost na Ciebie zza zakrętu, w podświadomości pojawia się myśl „psy gryzą”, a w odpowiedzi na to pojawiają się określone emocje: strach i lęk. Jeśli mogłabyś zmienić tę myśl: „psy gryzą” na: „psy mnie lubią”, nie odczuwałabyś strachu, a tylko radość, związaną z możliwością wtulenia się w miękką, psią emocjami polega właśnie na zidentyfikowaniu swoich emocji w określonych sytuacjach i nadaniu im nowych etykiet. Zastąpieniu starych – chorych wzorców, nowymi – zdrowymi i adekwatnymi do sytuacji. Nie jest to łatwe. Wymaga długiej pracy i doskonałego poznania siebie. Jednak zrozumienie, jak to w rzeczywistości działa, jest już pierwszym krokiem na drodze do zbudowania swojego silnego, emocjonalnego „ja”.Sposoby na rozpoznawanie własnych emocjiJest właściwie tylko jeden skuteczny sposób rozpoznawania własnych emocji. Jest to wychwytywanie różnych stanów emocjonalnych i zadawanie sobie pytań, czego one dotyczą. To taka autoanaliza emocji, których doświadczasz. Ta metoda pozwala uświadomić sobie własne emocje i je identyfikować w taki sposób, aby z czasem nauczyć się działać tuż przed wystąpieniem emocji i kierować myśli w stronę emocji pozytywnych, zamiast negatywnych, które niszczą. Takie zarządzanie emocjami pozwala z czasem osiągnąć całkiem niezłą świadomość własnych stanów emocjonalnych. Uczy je identyfikować i zmniejszać te, które są niechciane, jak na przykład lęk, czy coach, regularnie pracuję z moimi Klientkami nad zarządzaniem emocjami. Wiesz, jak to jest – zapisujesz się na sesję z myślą, że będziesz pracować nad konkretną zmianą życiową, a potem pojawiają się emocje i okazuje się, że nie możesz ruszyć dalej, jeśli ich nie przepracujesz. Zresztą, zmiana emocji na wspierające, to także zmiana Twojego życia na lepsze. Jeśli czujesz, że powinnaś przyjrzeć się swoim emocjom, możesz to zrobić podczas darmowej konsultacji ze zapobiegać silnemu „rozkręceniu się” emocji, których nie chcemy. Weźmy na przykład lęk. Gdy już wiesz, jaka sytuacja wywołuje w Tobie lęk, to możesz tak pokierować swoimi myślami, które pojawiają się w tej konkretnej sytuacji, żeby ten lęk ograniczyć. Złapany na samym początku, tuż po pojawieniu się myśli, będącej reakcją na wystąpienie określonej sytuacji, może zostać zminimalizowany. Wymaga to zmiany stereotypowych myśli, pojawiających się w Twojej głowie i praktyki. Nic nie zmieni się samo, dopóki nie podejmiesz działania i nie postarasz się być w tym działaniu pomyśleć „ten pies mnie ugryzie”, możesz zupełnie zignorować obecność psa poprzez zajęcie myśli czymś innym. Możesz wykonać jakąś czynność, która zajmie cię na tyle, że odwróci Twoją uwagę od psa, którego się boisz. Możesz chwycić za telefon i do kogoś zadzwonić, albo przeskrolować Facebook w poszukiwaniu czegoś, co skieruje twoje myśli na inne tory. Dobrym sposobem jest też szybki dostęp do muzyki. Gdy włożysz słuchawki do uszu i posłuchasz ulubionych dźwięków, Twoje myśli popłyną w całkiem innym kierunku. Polecam Ci moją ulubioną Susan Wong. W towarzystwie jej głosu, szybko odwrócisz swoją uwagę od niechcianych częściej będziesz ćwiczyć zarządzanie emocjami w ten sposób, tym szybciej zauważysz efekty. Pytaj siebie, co czujesz. Analizuj sytuacje, które Cię spotykają. Rozkładaj je na czynniki pierwsze i sprawdzaj swoje stereotypowe myśli. Skąd wiem, że psy gryzą? Czy to jest fakt, czy komunikat, który kiedyś otrzymałam? Im więcej wiesz o swoich emocjach, tym łatwiej złapiesz je na gorącym uczynku. Taka świadomość własnych stanów emocjonalnych, pomaga kierować nimi w określony sposób, zmniejszając emocje, których nie sądzisz, czy jesteś w stanie identyfikować własne emocje? Czy może zarządzanie emocjami w ten sposób wydaje Ci się całkowicie niemożliwe?
Nastrój charakteryzuje się pewną regularnością (nawet pomimo dobowej czy sezonowej zmienności). Emocje, afekty i uczucia pozwalają nam poznawać otaczający świat, oraz nas samych. Informują nas o zagrożeniu, które należy unikać. Wskazują na zdarzenia dla nas przyjemne, warte powtórzenia. Ustalają nasz system wartości
Emocje – co to takiego? Jaka jest funkcja emocji i jaką rolę odgrywają w naszym życiu? Jak powstają? Jakie są podstawowe podziały emocji? „Co z tego, że mamy XXI wiek i coraz lepsze technicznie cywilizacje, kiedy nie potrafimy dotrzeć do drugiego człowieka, a rozwój emocjonalny i duchowy większości ludzi pozostaje w epoce kamienia łupanego.” – Woody Allen Emocje – co to takiego? Definicja emocji. Używając w życiu codziennym słowa „emocje” rozumiemy różne zjawiska i stany. Ale okazuje się, że nie tylko w języku potocznym te rozróżnienia nie są wyraźne, definicje w psychologii także nie są do końca jednoznaczne (1). Naukowcy starają się odpowiedzieć na pytanie: czym różnią się emocje, uczucia, nastroje, itp? Czy robienie takich rozróżnień ma sens? Psychologia emocji poszukuje odpowiedzi na takie pytania. Słowo “emocja” pochodzi od łacińskiego “e movere”, co znaczy “poruszać, w ruchu”. Emocje zawierają informacje dotyczące naszych potrzeb (2). Rozwinęły się one w toku ewolucji, umożliwiając nam ich zaspokajanie. Tak na przykład lęk jest wiadomością o zagrożonej potrzebie bezpieczeństwa, wstyd – wartościowości, a wyrzuty sumienia mówią nam, że zachowaliśmy się niezgodnie z własnym kodeksem moralnym (potrzeba spójności swojego zachowania z tym, co o sobie myślimy, naszymi wartościami i wizją tego, jakimi chcielibyśmy być ludźmi). Emocje – co to takiego? Emocje – co to takiego? W jaki sposób na nas działają? Emocje niosą za wpływają na naszą fizjologię, myśli oraz zachowanie. Przykładowo pod wpływem złości nasze ciało się napina (fizjologia), może pojawić się interpretacja w naszej głowie (myśl), że ktoś robi mu na złość, a my zaczynamy krzyczeć (zachowanie). Emocje mogą być wywołane nie tylko przez zdarzenie zewnętrzne. Wręcz przeciwnie, wywoływane są często przez zdarzenia wewnętrzne (wspomnienia, wyobrażenia, fantazje), nie mające nic wspólnego z rzeczywistoscią (4). Przykładem tego może być sytuacja, kiedy jeden z małżonków podejrzewa drugie o zdradę, nie mając na to żadnych dowodów. Jest to tak zwana „chorobliwa zazdrość”, czyli taka, która pojawia się w wyniku jedynie fantazji. Ludzie różnią się pod względem świadomości, i umiejętności rozpoznawania i nazywania swoich doznań, oceny doświadczenia emocjonalnego oraz strategii radzenia sobie z nimi. W podobnej sytuacji różni ludzie przeżywają inne emocje, ponieważ w różny sposób interpretują to, co sie stało (3). To jeden z powodów, że w podobnej sytuacji ludzie zachowują się w różny sposób. Pokazuje to, że emocje nie mają charakteru uniwersalnego. Przykład różnych interpretacji i różnych reakcji emocjonalnych można zobrazować sytuacją, kiedy dwie osoby mają omówić prezentację, którą wspólnie przygotowali i jedna z osób czuje przerażenie i zniechęcenie (“nie powiem nawet jednego składnego słowa, skompromituję się”), a druga ekscytację i nadzieję (“to szansa pokazania siebie i zaistnienia przed zarządem”). Dla jednej z osób będzie to zatem dystres dla drugiej eustres (zobacz artykuł o stresie). Te różne interpretacje w różny sposób wpłyną na emocje, fizjologię i zachowanie tych dwóch osób. Kiedy doznajemy jakiejś emocji, łatwo nam uwierzyć, że są odpowiedzią na rzeczywistość, jednak w rzeczywistości często się mylą i wyrażają raczej nasze interpretacje tej rzeczywistości. Każdy z nas nie raz przeżył sytuację, kiedy zezłościliśmy się i wybuchnęliśmy agresją bez powodu, albo wycofaliśmy się niepotrzebnie z powodu silnego lęku, itp. Po takiej sytuacji pojawiają się wyrzuty sumienia, które zwykle mówią nam, że zachowaliśmy się niezgodnie z tym, jak chcielibyśmy postępować (możemy te wyrzuty przeżyć lub jakoś sobie nasze zachowanie usprawiedliwić (zmienić interpretację), aby zmniejszyć wstyd). Emocje – co to takiego? Jak dzielimy emocje? Emocje dzieli się między innymi na: -przyjemne i nieprzyjemne (czasami ten podział brzmi “pozytywne i negatywne”). Nieprzyjemne emocje pełnią ważną rolę w naszym życiu, ponieważ informują nas o niezaspokojonych potrzebach, o tym, że w naszym życiu dzieje się (lub tylko wyobrażamy sobie, że dzieje) coś ważnego i niedobrego (2). -podstawowe i – do podstawowych zaliczany jest strach, smutek, złość, zaskoczenie, obrzydzenie (wstręt) i radość. Pozostałe emocje są uważane jako mieszanka emocji podstawowych (np. zachwyt jest mieszanką zaskoczenia i radości) lub odcienie emocji (irytacja i wściekłość są odcieniami złości). -emocje pierwotne i wtórne – w skrócie można powiedzieć, że emocja wtórna pojawia się na emocję pierwotną lub po emocji pierwotnej (np. złościmy się, ponieważ nie akceptujemy swojego lęku “to oznaka tchórzostwa”) Podziałów takich jest bardzo dużo i pewnie za jakiś czas o najciekawszych napiszę w osobnych postach. Emocje – co to takiego? Podsumowanie Emocje są bardzo ważnym czynnikiem naszego życia i niezależnie od tego, czy tego chcemy, czy nie, odgrywają bardzo ważną rolę w naszym życiu. Wiedzę o nich między innymi szeroko wykorzystuje się w reklamach, które wpływają na nas, pokazując pewne produkty jako najlepsze, niezawodne, elitarne, zwiększają naszą atrakcyjność, przepyszne, zdrowe, zgodne z naszym idealnym wizerunkiem siebie lub wartościami. Pod wpływem reklam podejmujemy decyzje wierząc, że były bardziej racjonalne, niż w rzeczywistości. Nierzadko dzieje się tak, że emocje zmieniają naszą motywację, utrudniają i ułatwiają działanie, powodują nieracjonalne zachowania, wpływają na nasze decyzje i postawy i wybory. Rozumienie ich jest jednym z elementów zdrowia psychicznego. Warto zatem poznawać nasze emocje, aby poznawać i zdobywać świadomość siebie, swoich zachowań i wyborów, czyli zwiększać swoją inteligencję emocjonalną. Zobacz też artykuł: Do czego słuzą emocje. Jaką pełnią funkcję w życiu. (tutaj) Źródła: 1. Frijda, N., Różnorodność afektu: emocje I zdarzenia, nastroje I sentymenty., W red. Ekman, P., Dawidson, R. J., wyd. GWP, Gdańsk, 1998 2. Williams, M., Teasdeale, J., Segal, Z., Kabat-Zinn, J., Świadomą drogą przez depresję, Wyd. Czarna Owca, Warszawa, 2009 3. Leachy, R. , Tirch, D., Napolitano, L., Regulacja emocji w psychoterapii. Podręcznik praktyka. Wyd. WUJ, Kraków, 2014 4. Ekman, P., Nastroje , emocje I cechy., W red. Ekman, P., Dawidson, R. J., wyd. GWP, Gdańsk, 1998
Dobro wszelkich istot jest dla niego najważniejsze. Człowiek empatyczny nie doniesie szefowi o tym, że jego kolega dorabia na boku, nawet gdyby donos ten oznaczał szybszy awans i znaczna podwyżkę. Człowiek empatyczny nie potrafi celowo skrzywdzić drugiej osoby, a jeśli zdarza mu się sprawić komuś przykrość, to nieświadomie.
Każdy człowiek jest w stanie intuicyjnie odróżnić emocje pozytywne od negatywnych. Te drugie zamiast wspierać wzrost, rozwój, harmonię – działają raczej hamująco i destrukcyjnie. Przede wszystkim na nas samych. Negatywne emocje i zarządzanie emocjami to temat ważny dla każdego człowieka, w szczególności dla psychologa, coacha, terapeuty i każdego, kto chce bezpośrednio pracować z drugim człowiekiem. Poniżej opis tego, jak oddziaływają na nas negatywne emocje. Nie jest to uniwersalny poradnik, ale cenne źródło wiedzy, które pozwala inaczej spojrzeć na siebie i na to, co dzieje się w środku człowieka. Wszystko, co znajduje się w tym artykule, pochodzi od Tada Jamesa, twórcy Time Line Therapy. 1. Blokada przepływu energii w cielePo pierwsze, negatywne emocje uniemożliwiają przepływ energii w naszym ciele. Obecnie specjaliści w dziedzinie biologii kwantowej uważają, że emocje uwięzione w ciele mogą przyczynić się do powstania zaburzeń czynnościowych w systemie więc uwięzione emocje mogą w rzeczywistości spowodować, że mózg wyśle błędne sygnały do wielu organów, lub że w ogóle ich nie oznacza, że emocje uwięzione w naszym ciele, których nie udało się nam uwolnić, mogą być nie tylko źródłem dyskomfortu, ale także poważnych problemów, jak na przykład atak lat temu, poważne pismo medyczne „The Journal of the American Medical Association” przyznało, że negatywne uczucia mogą odgrywać pewną role w genezie badaniach nad zachowaniem typu A, które trwały trzydzieści lat, stwierdzono, że głównym czynnikiem leżącym u źródeł chorób jest gniew. W badaniach tych zachowanie typu A zostało określone w następujący sposób: „Niezwykle ambitny i pracowity członek ścisłego kierownictwa lubiący środowisko zmuszające do rywalizacji, cechują go długie godziny pracy, jest zestresowany i ciągle rozzłoszczony.”Otóż okazuje się, że to przede wszystkim gniew powoduje atak serca, a nie długie godziny pracy, stres, ciężka praca czy Blokada sukcesówPo drugie, negatywne emocje blokują sukcesy i uniemożliwiają realizacje naszych zamierzeń. Ile razy gniew stawał Ci na przeszkodzie w kontaktach z przyjaciółmi, współpracownikami, lub co gorzej, z członkami najbliższej rodziny? Najprawdopodobniej zdarzało się to zbyt Fatalne samopoczuciePo trzecie skutki tych emocji są okropne. Przypomnij sobie jak kiedy byłeś zły, czy zdarzyło ci się wtedy pomyśleć: „Co za wspaniałe uczucie, chciałbym się tak czuć przez cały dzień.” Oczywiście, że nie!Tak naprawdę robimy wszystko, żeby pozbyć się doznań związanych z negatywnymi odczuciami. Gdy komuś złamano serce i osoba ta odczuwa dotkliwy smutek, to czy przychodzi wtedy do głowy, że to wspaniale uczucie?Czy myślimy wtedy: „Mam nadzieje, że żadna radość nie zakłóci tych cudownych doznań jakie daje mi smutek” ? Oczywiście, że nie!Zrobimy pewnie wszystko żeby uciec od tego uczucia starając się przedłużyć sen, pogrążając się w pracy po uszy, uprawiając sport, chodząc do kina, rozmawiając z przyjaciółmi – cokolwiek, co pozwoli nam uciec od doznań dostarczanych nam przez negatywne dlatego ludzie palą papierosy, piją alkohol, objadają się, biorą narkotyki, maltretują innych, stają się zależni od innych i tym podobne. Wszystko to po to, żeby oddalić od siebie te okropne doznania typowe dla negatywnych pamiętaj, że w pracy z negatywnymi emocjami i uwalnianiem się od nich możesz skorzystać z pomocy specjalisty. Sprawdź ofertę spotkania 1 na 1 z Adamem umysł a negatywne emocje Negatywne emocje są gromadzone w sferze nieświadomości przez tzw. nieświadomy umysł. Twój nieświadomy umysł wcale nie ma na to ochoty, bo to nie uczucia, które mają pozytywny wpływ na ciebie!Musisz wiedzieć, że twój nieświadomy umysł jest wspaniałą, prawdziwie kochającą cię i dbającą o ciebie częścią twojego jestestwa. Spogląda na ciebie tak jakbyś miał gdzieś koło sześciu, siedmiu lat i był młodszym bratem lub nieświadomy umysł naprawdę cię kocha i chce robić wszystko o co tylko w tym, że wiele osób od wielu już lat o nic go nie prosi, a jeśli nawet o coś prosi, to pewnie robi to w taki sposób, że skutki są emocjami i własnym umysłem to kluczowa umiejętność w dzisiejszym świecieŚwiadomy vs. nieświadomy umysłZamiast tego, wiele proponuje się świadomemu umysłowi, tej części twojego umysłu, której istnienia jesteś świadomy. A tymczasem okazuje się, że jego zadaniem nie jest bynajmniej sprawianie ci przyjemności i wykonywanie twoich tego świadomy umysł jest czuły na pochwały i wyrazy uznania, podobnie jak my wszyscy. Duża część osób pewnie nie wie, w jaki sposób wyrazić to nieświadomy umysł jest tą częścią ciebie, która decyduje o tym, jak szybko bije twoje serce, 60 lub 70 razy na minutę, jak szybko krąży twoja krew w żyłach, jak umysł utrzymuje cyrkulacje twojego systemu limfatycznego i uaktywnia twój system immunologiczny. Oprócz tego pełni tysiące innych może dokonywać tych wszystkich cudów automatycznie, czy wobec tego uważasz, że pomoc jakiej może ci udzielić w realizacji wszystkich twoich pragnień będzie dla niego stanowić jakąś trudność? Oczywiście, że twój nieświadomy umysł zarządza twoim ciałem, tak jak to się rzeczywiście dzieje, i jeśli nadzoruje twoje wspomnienia, twoje zachowanie i wszelkie zmiany jakie w nim zachodzą oraz to, jak i czego się uczysz, to zastanów się, czy w takim razie nie byłoby warto zapoznać się z nim bliżej? Oczywiście, że tak!Czy nieświadomy umysł jest zły?Komuś może się wydawać, że nieświadomy umysł jest zły, nikczemny i sprośny. Jest możliwe jedynie wtedy, kiedy wypełniają go negatywne emocje, od których jeszcze się człowiek nie uwolnił, tli się w nieświadomym umyśle sprawiając wrażenie, że nieświadomy umysł nie jest niczym na twoim nieświadomym umyśle ciąży odpowiedzialność uwalniania cię od oddziaływania negatywnych emocji i usuwania blokad w systemie nerwowym, musi ci on ciągle o tych sprawach napomykać, żebyś mógł dać upust temu kłębowisku może jesteś przekonany, że nieświadomy umysł nie jest szczególnie przyjazny wobec ciebie?Prawda jest taka, że jak tylko nauczysz się uwalniać od tego wszystkiego, twój nieświadomy umysł nie będzie już musiał przypominając ci o negatywnych emocjach. Wtedy będzie już po wszystkim. Ty staniesz się panem twojego umysłu, a on przestanie tobą rządzić, jak to było do tej warto sprawdzić, na jakim poziomie jest Twoja inteligencja emocjonalna!Technika Terapii Linii Czasu a uwalnianie się od negatywnych emocji Dzięki technikom Terapii Linii Czasu możesz swobodnie poruszać się w czasie wzdłuż twojej linii czasu eliminując wszystkie negatywne emocje i ograniczające decyzje związane z konkretnymi wspomnieniami, które teraz utrudniają realizację twoich mógł pozbyć się jakichkolwiek negatywnych emocji doświadczanych w przeszłości i stworzyć wszystko, czego pragniesz w przyszłości. To nasz kolejny sekret: można pozbyć się raz na zawsze gniewu, który dawniej nie dawał nam jak wiele innych osób, mógłbyś teraz spytać, dlaczego tak się przejmujemy tym, co się nam przydarzyło dawno temu i dlaczego uwolnienie się od tych doświadczeń ma takie duże znaczenie. Przecież to przeszłość, prawda?A jeśli to przeszłość, czy to nie znaczy, że minęła bezpowrotnie? Proponuje prosty test wykorzystujący uczucie z uczuciem gniewuPrzypomnij sobie jakieś zdarzenie, kiedy byłeś zły na kogoś lub z powodu czegoś. Być może miało to miejsce wtedy, kiedy jakiś łobuz znęcający się nad słabszymi wypchnął cię z kolejki do obiadu w stołówce szkolnej; albo wtedy, kiedy zawiodłeś się na twoim najlepszym przyjacielu, albo wtedy, kiedy twój kolega z pracy awansował, a ty kiedy twoje dzieci wyszły z domu zostawiając po sobie okropny bałagan, albo kiedy utkwiłeś w korku na autostradzie. Czy te wspomnienia wywołują teraz twój gniew?Jeśli pamiętasz, jak silny był wtedy twój gniew, to znaczy, że to uczucie jest jeszcze częścią ciebie w takim samym stopniu jak kiedyś, ponieważ nigdy się go nie pozbyłeś. Te wspomnienia pozostały w twojej pamięci jako coś, co wywołało twój jeśli dzisiaj czujesz gniew na myśl o tych zdarzeniach, to nie pozostaje bez wpływu na twoja przyszłość. Nie ulega wątpliwości, że gniew może w szczególny sposób kolidować z projektowaniem szczęśliwej się tak dlatego, że nasze obecne życie nie jest wolne od obciążeń z przeszłości, a to z kolei stwarza przeszkody na projektowanie szczęśliwej umysł jest jak szafaWyobraź sobie, że twój nieświadomy umysł jest jak szafa wnękowa. Jeśli twoja szafa wypełniona jest po brzegi starymi ubraniami i od dawna nie robisz w niej porządków, to trudno wyobrazić sobie jak znajdziesz w niej miejsce na nowe piękne nieświadomy umysł ma wiele wspólnego z szafą. Jeśli będzie wypełniony negatywnymi emocjami tkwiącymi tam od lat bo nic się w twoim życiu nie układa, tak jak byś sobie tego życzył, to trudno będzie znaleźć w nim miejsce wspaniałą, szczęśliwą więc mieć odpowiednie pole manewru, trzeba się koniecznie pozbyć wszystkiego, co nam nie tego, problem z negatywnymi emocjami polega na tym, że uniemożliwiają nam realizacje naszych przyszłych zamierzeń bo ciągle wywołują wspomnienia tego okresu w naszym życiu, kiedy nic się nam nie gniew niszczy nasze życie i zdrowieA teraz pomówmy o gniewie. Przypomnij ile razy gniew w czymś ci przeszkadzał. Ile razy byłeś zły w zeszłym tygodniu? Jak się nad tym zastanowić to może się okazać, że zdarzało ci się to częściej niż byś więc zadać sobie pytanie w jakich okolicznościach odczuwasz gniew. Pewne osoby wpadają w złość na autostradzie, no bo ilu idiotów jedzie przed tobą? A do tego, kiedy na autostradzie robi się korek, wszystko się w tobie gotuje. Czy krew gotuje ci się wtedy w żyłach?A co z twoimi związkami? Jak często smutek przeszkadza w relacji z najbliższą ci osobą? Może z twoją żoną, albo z kimś kto mieszka z tobą. Ile razy w zeszłym tygodniu byłeś tak zły, że uniemożliwiło ci to właściwy, konstruktywny dialog z najbliższą ci osobą?A może nawet gniew był tak silny, że uniemożliwił ci przyjazny kontakt z najbliższym otoczeniem? Jak często gniew lub poczucie winy daje o sobie znać? Może daje się odczuwać w kontaktach z przyjaciółmi?Osobiście znam ludzi, którzy regularnie doświadczają lęku w otoczeniu swoich przyjaciół. Często dzieje się tak, że spędzają razem czas i nagle, ni stąd ni zowąd, ktoś coś powie, co wzbudza ich razy gniew przeszkadzał ci w relacjach z dziećmi? Pomyśl o nich przez chwile. Wiesz jak to jest z dziećmi, znają cię tak dobrze, że doskonale wiedzą co mają zrobić dla uzyskania zamierzonego efektu. Wydaje mi się, że zostały pod tym kątem każdym razie wiedzą dokładnie co zrobić, żeby cię wkurzyć i w sposób oczywisty wyprowadzić z równowagi. Co zresztą, jak sądzę, jest ich głównym celem. Jak często twoje dzieci działają ci na nerwy?Jak często twoja złość sprawia, że wasze kontakty tracą sens. Poczułbyś się znacznie lepiej gdybyś przestał odczuwać gniew na myśl o swoich dzieciach. A w pracy, jak często odczuwasz złość?Gniew nie musi ci towarzyszyć w życiu. Nie musisz się uczyć jak go kontrolować, nie musisz go w sobie zamykać. W Terapii Linii CzasuTM najważniejsze jest uwalnianie się od dawnych emocji. To prosty i łatwy proces, nawet dla pięciolatka.